sobota, 21 lutego 2015

Serwetka w podziekowaniu...i futeral na telefon

Witajcie Kochani po dlugiej przerwie spowodowanej najpierw podroza, a potem skasowaniem auta i cudownym przezyciem podczas spotkania z drzewem...
po powrocie zdazylam stworzyc serwetke dziekczynna dla moich gospodarzy farmy, na ktorej nocowalam podczas najwiekszego,szalenczego projektu turystycznego czyli samodzielnegopobytu na Big Island. Wymyslilam, ze wysle im cosik wlasnorecznie zrobionego i anglojezyczny album o Polsce ,aby poznali piekno i roznorodnosc naszego kraju.
Wydziergalam rowniez futeral na telefon, ktorego projekt znalazlam w jednej z najnowszych gazetek robotkowych, po ujrzeniu go dostalam zamowienie od kolezanki, ktore dopiero teraz moge realizowac, gdyz mialam cala spuchnieta prawa lape i nie umialam utrzymac szydelka, teraz jest juz OK mimo opuchlizny,ktora troche odpuscila.
Tak wygladala serwetka przed praniem:


a tak futeral z mixowej bawelny Altun BAsac



powoli wracam do robotkowego zycia, jeszcze trudno mi sie haftuje raz- z powodu lapki, dwa- z powodu stluczenia klatki piersiowej i pourazowej rwy barkowej , boli jak diabli.
Ale do pracy chodze, w domu bylam tylko trzy dni, ze szpitala ucieklam a predko jeszcze w nocy powypadkowej ;-)
trzymajcie kciuki za moja rekonwalescencje, please;-)
Najwazniejsze,ze zyje, bo patrzac na auto to zyc nie powinnam, chyba mam jeszcze jakas misje do wykonania... ;-)


20 komentarzy:

  1. Ojej kochana, wypadek? Przykro mi ogromnie, na szcescie nic zlego sie nei stalo. Zdrowka zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje goraco, Elus ;-) ciesze sie ,ze ksiazka dotarla w calosci! sciskam mocno!!! ;-)

      Usuń
  2. No kochana to miałaś przeżycia! Dobrze że z tego wychodzisz powoli wyzdrowiejesz a serwetka i futerał bardzo ładne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze sie podoba, Basienko! ;-) wychodze, wychodzę i sie nie poddaje! usciski!

      Usuń
  3. Dobrze, że nic złego się nie stało, zdrowie najważniejsze. Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Kochana! trzymam sie mocno!!! ;-) buziaki!

      Usuń
  4. Oj życzę szybkiego powrotu do zdrówka :) sama to znam bo uziemiona po operacji jestem od paru miesięcy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję gorąco, Marto ;-) i rowniez mocno trzymam kciuki za Ciebie!!! ;-) ;-) ;-) powrotu na prosta Ci zycze z calego serca! ;-)

      Usuń
  5. Basiu, jesteś po prostu człowiekiem, nad którym czuwa Opatrzność :) Bo na zasługujesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. : -) chyba jeszcze nie wypelnilam misji, Aniu ;-) ;-) ;-)

      Usuń
  6. Jaki piękny ten futerał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! cieszę sie,ze wpada w oko ;-)

      Usuń
  7. Dobrze że na potłuczeniach się skończyło. Zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak.....chociaz kiedys ortopedzi mi mowili, ze potluczenie zeber i naderwanie wiezadel kregoslupa szyjnego boli tak, jak zlamanie- nie wierzylam im, ale teraz wierze ;-) dziekuje goraco i pozdrowiooonka ;-)

      Usuń
  8. Poważna sprawa...dobrze, że tylko na potłuczeniach się skończyło! Robótki śliczne, zwłaszcza futerał...bajeczne kolorki ! Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje goraco, Aneczko i ciesze sie, ze sie widzą ;-) kolorki tej wloczki mnie urzekly z mety, musialam ja kupic ;-)

      Usuń
  9. Basiu, co Ty wyprawiasz? Uważaj na siebie!
    Futerał bardzo mi się podoba.
    Szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, Edytko,rozrabiam ;-) a tak ostroznie i wolno zazwyczaj jezdze, ale sliska nawierzchnia nad rzeka i drzewo w srodku zakretu wygraly, mimo nacisniecia hamulca...dziekuje goraco za dobre fluidy! ;-) bedzie dobrze, musi byc! ;-) buziaki;-) ;-) ;-)

      Usuń
  10. zycze szybkiego powrotu do zdrowia.Dobrze ze tak to sie skonczylo.Niebiosa nad Toba czuwaja.Mam nadzieje ze spotkamy sie na gratach na Witosa i razem czegos poszukamy.A po moze mala kawa?Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję gorąco,Monicjo ! ;-) ;-) ;-) mysle, ze uda mi sie znalezc czas rano w sobote 21 marca ;-) z najwieksza przyjemnoscia wybiore sie z Toba na obchod, a potem na pozakupowa kawe ;-) skontaktuje sie z Toba na fb . Pozdrowionka!!! ;-)

      Usuń