poniedziałek, 22 grudnia 2014

Niekompletna czerwona serwetka

No wlasnie! niekompletna, a jednak znalazla wlasciciela! i to z marszu!
Postanowilam uporac sie z wzorem serwetki umieszczonej na okladce ostatniego numeru " DianaRobotki" .Rozgryzlam tajemnice dziwnego schematu, wykonalam juz pierwsza wystajaca gwiazdke zewnetrzna i co? Stwierdzilam, ze z czerwono-zlotej nitki guzik widac , kompletnie nawet gwiazdki sie nie dostrzega i wykonanie kolejnych pieciu nie ma sensu. Kolezanka swiezo przybyla na dyzur ujrzawszy, co dziergam-a raczej pruje ( gdyz zaczelam pruc gwiazdke do golej ,szesciokatnej serwetki)-krzyknela :" moge ja dostac dla mojej mamy??" Zachwycona chwycila i juz nie oddala ;-)
A ja sie ciesze, ze sprawilam komus radosc, bo calkowicie nie mialam pomyslu, co z nia zrobic! ;-)
Przyznacie, ze przez ten melanz kolorystyczny calkowicie zaginal bazowy wzor,a byl tak ladny! Widac go dopiero bylo na zdjeciu z lampa, na bialym tle opakowania po pizzy ;-)



w takiej wlasnie szesciokatnej postaci, bez kompletnych gwiazdek ( widac dopiero ich fragmenty we wzorze ) powedrowala do nowej wlascicielki ;-)

Laurka dla Babci Ady ;-)

Doslownie- z okazji przepieknego jubileuszu 90 urodzin! Oj, chcialabym w takiej formie duchowej i fizycznej dozyc tego wieku do tego wygladajac o 20 lat mlodziej, bo tak wlasnie moja Babunia zwana pieszczotliwie Grubasem Okrutnym wyglada ;-)
Nie moglam byc standardowa i podarowalam jej pierwsza w swoim zyciu pracę scrapowa na blejtramie ;-)
Podobala sie i sprawila wiele radosci ;-)




Kocury-finał! ;-)

Hej, hej ;-)
prawie ze zamarlam z powodu natloku zdarzen i pracy, nie umialam sie pozbierac ,aby wreszcie wstawic swoje dzielka na blog,ale wreszcie sie zmobilizowalam i zaczynam .
Na pierwszy ogien- ukonczone i oprawione kocurzyska.
Oczywiscie padly lupem mojej Mamy, wisza juz w jej gabinecie w poradni w centralnym punkcie ;-)
No coz.....poddalam sie, czego sie nie robi dla najdrozszej Osoby???;-) ;-) ;-)
widok po odebraniu z oprawy:

moze byc, prawda??? ;-)

wtorek, 11 listopada 2014

Okienne ATC

Hej!
Powstało, z opóźnieniem, ale powstało ;-)
Jak zawsze na wyzwanie mojej ulubionej ArtGrupyATC , tym razem w temacie okiennym. Wyzwanie nakazywało odnieśc się w pracy do motywu okna lub drzwi. Pomyślałam i zdziałałam, resztką Magica ( właśnie muszę jutro dopisac do listy zakupów ) , dla mojej wymiankowej pary czyli Dobrosławy .
Juz sie cieszę, bo wymienimy się osobiście na 4 DJWC!!!! ;-) Jupiii!!!! ;-)
Takie coś wręczę Dobruni :


Sky is the limit.

Ostatnio bardzo adekwatny w moim przypadku cytat ;-) ;-) ;-)
już tylko miesiąc pozostał do momentu, kiedy może znowu wzbiję się ponad chmury....

Swiateczne koty

Hejooo ;-)
witajcie znów krzyżykowo i znów kocio ;-)
zrobilam sobie mały przerywnik i wykonałam świąteczne kociska według trochę zmodyfikowanego wzorku autorstwa Igiełki , ktory to wzorek miałam szczęście wygrac na prowadzonym przez Nią rozdaniu ;-)
Szczęście moje nie znało granic, gdyż od samego początku, jeszcze w fazie projektowania zakochałam się w tym wzorku, kibicowałam Twórczyni ,zgłosiłam się do konkursu i......niespodzianka!!!
Kociska chyba powędrują na poduszkę, którą zamierzam przynajmniej częściowo uszyc na 4 DJWC pod kierunkiem czujnego oka Stefci ;-) materiał na poduchę juz upatrzony wśród moich zdobyczy lumpeksowych, totalnie świąteczny, czerwony czeka.

Dośc już tych wstępów, pora pokazac swoje wykrzyżykowane co nieco ;-)


Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie komentarze pod ostatnim postem ;-) -obiecuję dzielnie się sprawowac i dalej działac z ciekawskimi kocurami ;-)
Dzisiaj mój Luby pokazał mi ,co zamierza mi przywieźc zza wielkiej wody, oczywiscie same kociakowe zestawy do haftu!!!!!!! Nie ma dla mnie lepszego prezentu ;-)-wyprawa do Walmarta dała bardzo pozytywny rezultat ;-) już się dzisiaj śliniłam, a w niedzielę ujrzę te cuda na własne oczy!
Znowu nie zdołałam przegrac fotek z Ipada na lapka i znowu opozniam londynska prezentacje- az mi głupio, ale postaram się cos z tym zrobic, zmobilizuje sie może jeszcze przed piątkiem ......przepraszam Wszystkich oczekujących i obiecuje poprawe ! ;-)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Krzyzykowo- kocie postępy i zawieszka z reniferkiem ;-)

Moi Kochani ! ;-)

Postępy w kocim obrazku się czynią i juz nie bedzie  dla Was tajemnicą, co jest przedmiotem głównym kolejnego krzyżykowego dziełka..... HAftuje sie go bardzo wdzięcznie pomimo kombinacji krzyżyków, półkrzyżyków, dwóch, trzech lub jednej nitki muliny...
Kto kogo obserwuje?
okaże się już całkiem niedługo :-)

jako przerywnik powstała zawieszka z zestawu, ktory otrzymalam za pierwsza publikacje w CSCrazy ( za zawieszke z imieniem mojego Lubego )

jako tyl wykorzystalam material z lumpeksu, dawna posciel bawelniana ;-) koronka pochodzi  z zasobow scrapowych.





jutro relacja z Londynu, postaram sie podołac czasowo ;-) pozdrowioooonka! ;-)

środa, 29 października 2014

sobotnie decu ;-)

Kochani MOi Czytelnicy ;-) strasznie się zaniedbałam w pisaniu bloga, a dużo zdazylo się już dziac w mojej robótkowej krainie ;-)
W sobote popełniłam szybkie, hurtowe decu, ozdabiałam puszki przysłane przez Basię i przy okazji jeszcze słoiczki i swiecznik na tee-lighty, których jeszcze nie pokauzje, gdyż musze je wykończyć .
Nie wiem, dlaczego przyszły mi do glowy kury, jakos nie pasowal mi żaden inny motyw, a pomyslow miałam na te puszki kilka- przymierzałam, patrzyłam ,kombinowałam- za nic w swiecie, tylko kury i basta! ;-)
Efekt -poniżej ;-)


duże puszki sa ozdobione wytwornymi kogutami, jednakowo, za to mała szczyci się trzema roznymi motywami, taka kurkowa rodzinka :




mała puszka posiada motywy z papieru do decu, a koguciska z dużych pochodzą z serwetki ;-)
pomyślicie sobie- no dobra, a tym razem kota nie zrobila???? nic z kocim motywem?
i tutaj niespodzianka, ponieważ nowy wystrój zyskał przy okazji tekturowy kotek rodem z empiku ;-)
taki bardzo kochliwy motyw ma na sobie....

 
 

Dziękuję Wam ogromnie za gratulacje i ciepłe słowa!!!! ;-) ciesze się podwójnie dzięki Wam! ;-)

Oprócz popełnionego decu nadal intensywnie haftuje zagadkowy obrazek i obiecuje, ze w następnym wpisie Wam go pokazę, wtedy wszystkie wątpliwości znikna ;-)
POszalałam także na Craft Show w Londynie, z lekka opróżniłam kieszeń na zakupy robótkowe , na pewno zamieszczę relacje, tylko fotki pozgrywam z I-pada .
Pozdrowionka i do zobaczenia niebawem w następnym wpisie ;-)