piątek, 27 września 2013

Koci samplerek- końcówka!

MOi Kochani :)
czynię już ostatnie podrygi na kocim samplerku- pozostały jedynie kontury kociaków. Długo go dręczyłam, od wiosny praktycznie ,stad jest wygnieciony niemiłosiernie, ale juz muszę się nim pochwalić, bo naprawdę jestem dumna, ze dobrnęłam prawie do końca;)
zawiśnie w poradni mojej Mamy:)))


niedziela, 15 września 2013

Czekoladowe RR- pierwsza odsłona:)

Kochani- oto peirwsza odsłona czekoladowego RR. Zdecydowałam się na nie z powodu miłości mojej Mamy do słodyczy;)- nie umiałam sobie odmówic wręczenia jej takeigo prezentu po zakończeniu zabawy:)
Haftuję na kanwie ze złotą nitką, bo w końcu czekolada to królewski przysmak i wymaga stosownej oprawy:)

kanwy specjalnie nie prasuję,aby nie zniszczyc nitek metalicznych- wykonam to dopiero, jak do mnie wróci:)


SOSNOWY SAL- postępy w dużym drzewie:)

czyli w całym SAL-u -dzięki Katarzyna G i anek 73 :)- dziękuję ,Kochane Dziewczyny z całego serca!!!


w fotografowaniu pracy pomagała mi Rumba, która gdzieś podłąpała ufilcowany swego czasu przeze mnie koralik i za Chiny nie chciała go oddac;)



piątek, 13 września 2013

Grzybowe ATC

MOi Kochani - oto grzybowe ATC wykonane na wyzwanie i wymiankę w ArtGrupa ATC
Należało użyć nitki, kordonka, sznurka- ja użyłam utkanej z grubych nitek kokardki, z której wycięłam motywy grzybków.



obecnie się suszy i dojrzewa- w poniedziałek leci do mojej wymiankowej pary czyli ABC Design



sobota, 31 sierpnia 2013

Decoupage 3D czyli dzisiejsze warsztaty w Rupieciarni:)

Oj, to był dzień!!
szalałam dzisiaj na warsztatach w Rupieciarni ucząc się decu trójwymiarowego. Uczyłyśmy się trzech technik tego rękodzieła:)- z pomocą masy silikonowej i papieru do 3D- u mnie powstało w ten sposób podobrazie z myszami:

z użyciem pasty i papieru ryżowego- tak sie wykonała puszka na przyprawy:

z użyciem pasty i serwetki- tutaj sztandarowe moje dzieło czyli puszka z kogucikiem:)

efekt końcowy:

wszystkie moje dziełka razem:

i cała dzielna ekipa uczestniczek podczas wybierania motywów:)

było cudownie!!! następne warsztaty już za dwa tygodnie!!!:))) dziękuję Julko i Małgosiu za świetną zabawę , a Agnieszce za wspaniałą atmosferę i instruktaż:))))

czwartek, 29 sierpnia 2013

Buty aptekarza czyli siódmy obrazek z RR numer 2:)

Kochani- wczoraj zmobilizowałąm się i skończyłam! tak się prezentował kolejny obrazek już z wyhaftowanymi konturkami:

dzisiaj posłany do k-reni:)

środa, 28 sierpnia 2013

szycie kota czyli życiowa premiera!:)

Kochani- w sobotę, we Wrocławiu na warsztatach u Stefci www.stefcia.pl w ramach Twórczego Końca Lata organizowanych przez Kwiat Dolnośląski miała miejsce moja życiowa premiera!!!!
Pierwszy raz próbowałam coś uszyc... ostatnie podejście do maszyny ( i pierwsze w życiu ) miało miejsce 15 lat temu, ze skutkiem miernym, nic z tego nie rozumiałam, a wykroje był dla mnie czarną magią:( teraz zawzięłam się, bo maszyna własna od ponad 2 lat stoi kupiona, nieużywana, materiały czekają,a ja kwiczę i błagam Mamę, żeby mi uszyła proste zasłony, czyli obrobiła materiał...
Na warsztatach szyłyśmy kota! śmiechu co niemiara, ale ujarzmiłam maszynę i cosik wyszło! w niedzielę wypchałam watoliną części, zeszyłam dziurki po wypchaniu i doszyłam uszy! wczoraj wybrałam z domowych zapasów Mamy guziki na oczy i teraz pozostało mi zeszyć ręcznie całość:)))
a oto fotorelacja:



 
PS. Wczoraj Mama sprezentowała mi zakupiony w Lidlu zestaw do szycia- czyżby widziała jakieś szanse?:)